-15% DO 21.07 ROZŚWIETLAMY LATO
Odkryj lampy z Polskiej manufaktury oświetlenia
SPRAWDŹ TEŻ RABAT W KOSZYKU! DARMOWA WYSYŁKA OD 499 ZŁ 

Oświetlenie do małego mieszkania – triki na optyczne powiększenie wnętrza

Mieszkanie o niewielkiej powierzchni to przestrzeń idealna do tego, aby zastosować nowoczesny design. Metraż jest pojęciem względnym, a to, jak postrzegamy daną przestrzeń w dużej mierze zależy od tego, jak odbija się w niej światło. Właściwe oświetlenie niweluje ciemne kąty we wnętrzach, czy optycznie odsuwa od siebie ściany i unosi sufity. Zatem najpotężniejszym narzędziem są tu lampy do małego mieszkania, które łączą techniczną precyzję z estetyką. W tym właśnie kontekście dobrymi rozwiązaniami przestrzeniotwórczymi są czy to minimalistyczne kinkiety, czy też szklane plafony, stanowiące gotową receptę na optyczne powiększenie wnętrza.

Dlaczego światło optycznie powiększa przestrzeń?

Zanim wybierzemy konkretną lampę do mieszkania, musimy zrozumieć na czym oparta jest mechanika widzenia. Otóż ludzkie oko ocenia wielkość pomieszczenia w oparciu o jasność płaszczyzn pionowych, czyli ścian oraz widoczność krawędzi sufitu. Jeśli kąty ich styku są ciemne, to mózg interpretuje je jako koniec przestrzeni. Zatem, jeśli uda nam się je rozbić światłem, granica między ścianami zostanie zatarta. Kluczowym pojęciem jest tutaj współczynnik odbicia światła, obliczany jako stosunek strumienia odbitego do strumienia padającego. W małych wnętrzach współczynnik odbicia światła powinien być jak najwyższy. Osiągniemy taki efekt za pomocą jasnych ścian oraz dobraniu odpowiednich opraw lamp.

Dlaczego warstwowość oświetlenia jest tak ważna w małych pomieszczeniach?

Największym błędem w małych mieszkaniach jak kawalerki jest poleganie na jednej, centralnie umieszczonej lampie sufitowej, ponieważ powstaje wówczas efekt ogniska, w którym środek pomieszczenia jest niejako prześwietlony, a wszystkie ściany i narożniki są zacienione i niedoświetlone. To właśnie optycznie kurczy wnętrze w drastycznym zakresie. Zatem podchodząc do kwestii oświetlenia szczególnie w niewielkiej przestrzeni, którą chcemy za pomocą światła powiększyć w sposób profesjonalny, niezbędne jest zastosowanie trzech warstw światła, na które składają się:

  • oświetlenie ogólne zapewniające bazową jasność, gdzie świetnie sprawdzą się minimalistyczne plafony serii Libero lub Tabor, ponieważ są płaskie i niejako nie zmniejszają optycznie wysokości pomieszczenia, emitując przy tym szeroki strumień światła;
  • oświetlenie zadaniowe wydzielające strefy funkcjonalne bez użycia ścianek działowych. Wówczas np. lampa wisząca Argon Trini nad małym stołem czy stolikiem kawowym komunikuje, że w tym miejscu znajduje się jadalnia, nawet jeśli jest to minimalna przestrzeń w kącie salonu;
  • oświetlenie akcentujące zaś tworzy głębię, która doskonale powiększa wizualnie przestrzeń. Podświetlenie obrazu czy regału za pomocą eleganckich kinkietów, np. z kolekcji Marbella sprawia, że oko wędruje dalej, szukając detali, co oszukuje mózg w kwestii rzeczywistej odległości.

Jak podwyższyć mieszkanie z użyciem oświetlenia?

 

Jeśli mieszkanie jest nie tylko małe, ale i niskie to jego największym sprzymierzeńcem jest uplighting, czyli technika oświetleniowa polegająca na skierowaniu strumienia światła z lamp bezpośrednio na sufit. W tym celu najlepiej wybrać kinkiety o otwartej konstrukcji górnej. Jeśli zostaną zamontowane na wysokości około 180 cm, to będą rzucały poświatę na sufit, a ten, jeśli jest jasny i mocno doświetlony sprawia wrażenie znajdującego się znacznie wyżej niż w rzeczywistości. Pomieszczenie może lepiej „oddychać” i przestaje w nim dominować wrażenie klaustrofobiczności.

cechy lamp

Jak wykorzystać w małym mieszkaniu technikę wall washing?

Wall washing to równomierne oświetlenie całej ściany od góry do dołu. Jeśli uczynimy tak w małym pokoju, oświetlając najdłuższą ścianę, to sprawi ona wrażenie odsuwania się od obserwatora. Dla stworzenia takiego efektu można użyć systemów szynowych lub serii reflektorów Argon Kos lub Massimo Plus. Można je ustawiać pod różnymi kątami, dobierając taki, przy którym światło będzie niejako ślizgało się po ścianie, wydobywając jej teksturę i optycznie ją oddalając. Dzięki tej technice ściana przestaje być barierą, a staje się świetlistą płaszczyzną, która dodaje głębi, co jest idealnym rozwiązaniem do np. wąskich korytarzy.

Lampy w małym mieszkaniu - przezroczystości i lekkie formy

W małym mieszkaniu każda ciężka, ciemna bryła jest elementem zabierającym cenne centymetry, dlatego dobrym rozwiązaniem są tu lampy pozwalające przenikać ludzkim spojrzeniom.  Doskonale sprawdzą się tu modele lamp ze szkła i transparentnych materiałów, jak lampy z kolekcji Preston czy Volante. Szklane klosze lamp nie stanowią wizualnej przeszkody, a przestrzeń wydaje się ciągła i niepofragmentowana. W małym wnętrzu lepiej też unikać dużych, materiałowych abażurów w ciemnych kolorach, bo działają one na kształt czarnej dziury, pochłaniając światło i optycznie przybliżając sufit do podłogi.

Jakie parametry techniczne ma oświetlenie optycznie powiększające małe przestrzenie?

Dobór lampy pasującej do wnętrza i podobającej się nam to dopiero połowa sukcesu, bo ważne jest też to, jakie źródło światła zostanie w tej oprawie zastosowane. W małym mieszkaniu pomyłka w barwie światła może zniweczyć cały trud projektowy, dlatego warto pamiętać o tym, żeby temperatura barwowa światła w małym pomieszczeniu wynosiła między 3000 a 4000K, co oznacza neutralną biel światła, odświeżającą i oddalającą optycznie ściany, budując przy tym przytulne wnętrze bez efektu jego zamknięcia. Kolejna kwestia to współczynnik CRI kształtujący się na poziomie powyżej 90, co pozwala na zachowanie właściwych kolorów ścian i mebli, dodatkowo je rozjaśniając. I jeszcze jedna kwestia – kąt świecenia. Powinien on być dość szeroki, co pozwoli uniknąć w pomieszczeniu ostrych cieni w kątach, które działają jak bariery dla oka.

Jak zwiększyć optycznie przestrzeń za pomocą mebli i światła?

W małym mieszkaniu liczy się każdy centymetr widocznej podłogi, dlatego projektanci zalecają jako trik powiększający wizualnie przestrzeń, zastosowanie mebli na nóżkach, wzmacniając efekt za pomocą światła zamontowanego pod szafkami i tworzącego efekt lewitowania.  Kiedy podłoga pod meblem jest doświetlona, mózg zapamiętuje większą powierzchnię całkowitą pomieszczenia.

Czego unikać w małych mieszkaniach, jeśli chodzi o oświetlenie?

Jest kilka kwestii, których uniknięcie pozwoli nam zachować wizualnie większą przestrzeń nawet w niewielkim pomieszczeniu. Przede wszystkim nie należy stosować lamp podłogowych na szerokich podstawach, np. trójnogach, ponieważ zabierają one zbyt wiele miejsca na podłodze. Jeśli jest nam niezbędna lampa podłogowa, to najlepiej wybrać model na bardzo cienkiej podstawie. W małych przestrzeniach trzeba również unikać nadmiaru formy. Jeśli chcemy wprowadzić jakiś artystyczny, bardziej okazały akcent w postaci designerskiej lampy, to wystarczy tylko jeden, ponieważ jeśli każda lampa będzie miała skomplikowany kształt, to wnętrze stanie się przytłoczone i dodatkowo wizualnie ciasne. Zatem optyczne powiększenie małego mieszkania za pomocą oświetlenia to sztuka eliminacji cieni oraz manipulacji uwagą użytkowników. Pamiętać przy tym należy o właściwym doświetleniu sufitów, tworzeniu warstwowego oświetlenia, rozświetleniu najdłuższej ściany, wykorzystywaniu lamp szklanych. Dzięki odpowiednio dobranym lampom, można wizualnie stworzyć te kilka dodatkowych metrów powierzchni.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium